Aktualności

20/05/2026

Czy zachwaszczenie będzie problemem na tegorocznych plantacjach?

Niekorzystny przebieg pogody w początkowym okresie wegetacji buraka cukrowego mógł zakłócić skuteczność programów odchwaszczania. Niska temperatura, lokalne przymrozki, brak wilgoci wydłużyły czas wschodów oraz mogły ograniczyć optymalne działanie herbicydów. W efekcie tego na części plantacji możemy zaobserwować piętrowe wschody oraz problemy ze skutecznym zwalczeniem chwastów.

Obecnie burak cukrowy będzie wchodził w okres silnego wzrostu rozety liściowej, dążąc do zwarcia międzyrzędzi. To kluczowy moment, aby ocenić poziom zachwaszczenia i wykonać skuteczne zabiegi zwalczające chwasty i chroniące plantacje przed zachwaszczeniem wtórnym.

Zachwaszczenie wtórne jest dużym problemem głównie na plantacjach borykających się z niską i nierównomierną obsadą, gdzie w trakcie wschodów występowała susza, a wschody buraków były piętrowe, przez co rośliny tworzą nieregularną rozetę liściową. Na takiej plantacji wydłuża się czas zakrycia międzyrzędzi, narażając miejsca z niższą obsadą na późniejsze występowanie zachwaszczania wtórnego. Szczególną uwagę należy zwrócić na komosę białą, która dzięki powszechności występowania oraz dużej dynamice wzrostu szybko wykorzystuje luki w łanie.

Skuteczne domknięcie ochrony herbicydowej często decyduje o utrzymaniu plantacji w dobrej kondycji aż do zbioru. Dlatego właśnie teraz warto przeprowadzić lustrację plantacji i w razie potrzeby zaplanować i przeprowadzić ostatni zabieg zwalczania chwastów dostosowany do aktualnej fazy rozwojowej buraka i dominującego chwastu.

W sytuacji, w której komosa biała znajduje się fazie przekraczającej 2-3 pary liści (przerośnięta 3-6), skuteczność standardowych niskich, dzielonych dawek herbicydów wyraźnie spada. Jednocześnie, kiedy plantacja jest już dobrze rozwinięta daje to większą elastyczność w doborze rozwiązań pozwalając sięgnąć po mocniejsze kombinacje zabiegowe. W takiej sytuacji warto rozważyć wyższe dawki substancji (nie przekraczające dopuszczalnych poziomów zawartych w etykiecie środka) działających doglebowo i nalistnie. Mowa tu o substancjach tj. metamitron, fenmedifan i Rinksor activ (pozostawić dawkę z systemu dawek dzielonych). Bardzo ważnym elementem jest również jakość wykonania zabiegu, w którym ciecz robocza odpowiednio pokryje rosnące chwasty. Pomocne będą tutaj adiuwanty poprawiające parametry cieczy roboczej.

Dla plantacji, gdzie występują długoterminowe wschody komosy oraz szarłatu szorstkiego dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie w ostatnim zabiegu środków o działaniu doglebowym, które ograniczą wschody i zabezpieczą plantacje przed zachwaszczeniem wtórnym. W takim przypadku warto zaplanować odpowiedni poziom aplikacji takich substancji jak etofumesat i lenacyl. W przypadku substancji doglebowych pamiętajmy o warunkach wykonywanych zabiegów, tj. wilgotnej glebie, która pozwoli na równomierne przemieszczenie się substancji w profilu glebowym.

Najbliższe dni to czas oceny skuteczności zastosowanego programu ochrony. Przed zwarciem międzyrzędzi warto wykorzystać jeszcze możliwość przeprowadzenia ewentualnych korekt, szczególnie w miejscach, gdzie występują problemy z komosą i widoczne są wtórne wschody chwastów. Ograniczy to konkurencję chwastów w okresie intensywnego wzrostu buraka cukrowego i budowania plonu.