Niedobory wody na plantacjach buraków to częsty widok w ostatnich latach
Długotrwały niedobór wody lub, co gorsza, okres suszy połączony z wysokimi temperaturami, mogą mieć znaczący, niekorzystny wpływ na końcowy plon i jakość buraków. Skutkiem takiej sytuacji jest oczywiście obniżka lub w niektórych, skrajnych sytuacjach, całkowita utrata opłacalności uprawy buraka cukrowego.
Objawy niedoboru wody w uprawie buraków są wyraźnie widoczne i określa się je także mianem „spania” buraków. W takiej sytuacji pobór wody przez roślinę, spowodowany zbyt niską zawartością wody w glebie w strefie korzeniowej, jest znacznie mniejszy niż zapotrzebowanie związane z parowaniem. W rezultacie spada turgor komórek, a aparat liściowy buraka zaczyna więdnąć. Jednocześnie dochodzi do zmian w gospodarce fitohormonowej, a różne procesy metaboliczne ulegają zaburzeniu.
Burak cukrowy jest jednak rośliną, która ma zdolności adaptacyjne, pozwalające na reagowanie w sytuacjach stresu suszy, aby lepiej przetrwać ten okres – ma dobrze rozwinięty system korzeniowy oraz adaptację osmotyczna.
Również rolnik może pozytywnie wpływać na poprawę bilansu wodnego w przypadku wystąpienia suszy poprzez:
- budowanie próchnicy w glebie – to jeden z najważniejszych aspektów gromadzenia wody w glebie. Jest to osiągane poprzez regularne stosowanie upraw międzyplonowych (mieszanki) lub stosowanie obornika i kompostu. W rezultacie zwiększa to zawartość próchnicy. Faktem jest, że każdy procentowy wzrost zawartości próchnicy zwiększa zdolność gleby do magazynowania wody. Można w tym przyjąć zasadę: 0,1% dodatkowej próchnicy oznacza 15 – 20 m3 więcej wody w glebie dostępniej dla rośliny. Należy pamiętać, że zawartość próchnicy w glebie można określić za pomocą analizy gleby metodą EUF. Teraz jest odpowiedni moment, aby takie badanie wykonać;
- ograniczenie intensywnej uprawy gleby, co zmniejsza jej wysychanie. Zastosowanie uprawy uproszczonej lub pasowej pomoże ograniczyć straty wody. Ogólnie rzecz biorąc, należy ograniczyć często spulchnianie gleby, a po siewie buraków najlepiej go całkowicie unikać;
- zmniejszenie parowania wody – można to także osiągnąć poprzez pozostawienie resztek pożniwnych i resztek z upraw międzyplonów na powierzchni oraz w górnej warstwie gleby;
- wcześniejszy termin siewu, który może umożliwić lepsze wykorzystanie wody zgromadzonej w glebie w poprzednich miesiącach;
- zbilansowane nawożenie, które ma bezpośredni wpływ na rozwój systemu korzeniowego, a tym samym pośrednio na zużycie wody przez rośliny. Wiadomo, że w gospodarce wodnej buraka uczestniczy wiele składników pokarmowych, jednak ich znaczenie nie jest jednakowe. Największą rolę odgrywają potas, wapń i magnez, a uzupełniająco bor oraz krzem. Najważniejszą funkcję pełni potas (K). Często nazywany jest również „pierwiastkiem wody”, ponieważ reguluje otwieranie i zamykanie aparatów szparkowych, ogranicza nadmierną transpirację, poprawia pobieranie i transport wody w roślinie oraz zwiększa ciśnienie osmotyczne komórek (turgor rośliny). Wapń (Ca) wzmacnia ściany komórkowe, ogranicza utratę wody z tkanek, sprzyja głębszemu rozwojowi systemu korzeniowego. Magnez (Mg) umożliwia utrzymanie wydajnej fotosyntezy podczas umiarkowanego stresu wodnego, wspomaga transport asymilatów do korzenia. Bor (B) odpowiada za prawidłowy wzrost stożków wzrostu, poprawia transport cukrów. Podczas suszy niedobór boru ujawnia się szybciej, ponieważ jego pobieranie zależy od przepływu wody w glebie. Krzem (Si), choć nie jest uznawany za niezbędny składnik pokarmowy buraka, badania wskazują, że krzem może ograniczać utratę wody przez liście, wzmacniać tkanki oraz zwiększać odporność na wysoką temperaturę i suszę. Natomiast azot (N), będący ważnym makroelementem, przy nadmiernym nawożeniu zwiększa w burakach zapotrzebowanie na wodę, co może pogłębić niekorzystne skutki podczas suszy;
- skuteczne zwalczanie chwastów, które jest również istotne pod względem zużycia wody. Szczególnie w ciągu pierwszych 8 – 10 tygodni po wysiewie chwasty konkurują z burakami nie tylko o wodę. Utrzymanie plantacji wolnej od zachwaszczenia pozwala ograniczyć niepotrzebne zapotrzebowanie na wodę glebową i jej pobór.
Jak widać powyżej problemy z niedoborem wilgoci na plantacjach buraka cukrowego nie można ograniczyć tylko do warunków atmosferycznych. Gdyby tak było to nie widzielibyśmy plantacji, na których na części buraki śpią, podczas gdy na drugiej części są pełne wigoru. Jeśli plantator nie będzie zwracał uwagi na opisane powyżej profilaktyczne działania, nieuchronnie będzie dochodzić do naturalnego spadku odporności roślin na suszę. Tym samym do:
- spadku plonu,
- pogorszenia jakości technologicznej buraków – spadek polaryzacji, zwiększenie zawartości melasotworów,
- obniżenia opłacalności uprawy.
Jeśli na swojej plantacji zauważysz niedobory wilgoci, przeanalizuj czy nie masz problemu z wyżej opisanymi czynnikami, które dodatkowo pogłębiają problem. Powiedzenie „uczmy się na błędach” jest jak najbardziej słuszne w tym przypadku. Bo wiedza, gdzie leży problem oraz jak ten problem poprawić, a najlepiej wyeliminować, to podstawa sukcesu w latach następnych.za, gdzie leży problem oraz jak ten problem poprawić, a najlepiej wyeliminować, to podstawa sukcesu w latach następnych.



